JimnyDash — apka w budowie
OBD2 + iPhone = JimnyDash
Fabryczny zestaw wskaźników w Jimny to za mało. Przemierzając np drogę trolli w norwegii intuicja mi podpowiada, że silnik się odrobinę bardziej grzeje niż normalnie. Po zatrzymaniu w celu kontemplowania widoków - podpowiada mi to również węch. Nie ma temperatury oleju, nie ma ciśnienia oleju, nie ma inklinometru. A jak jeździsz w terenie, to chcesz wiedzieć, pod jakim kątem stoisz. Lub leżysz. W zalezności od kąta.
Może ten telewizorek, co się popsuł zanim odebrałem Jimnego - odrobinę zrehabilituje?
Opowieść o porażce: Suzuki wsadziło do Jimniaka multimedię od Boscha — takiego telewizorka z 9-calowym ekranem, który pod spodem odpala Linuksa. Linuksa! Open source, wolność, community, "just compile it bro" — w teorii powinno być otwarte jak stodoła albo drzwi do sypialni Marianny. No to wchodzimy, zdejmujemy firmware, a tam AES-128. Boot image — zaszyfrowany. Partycja z apkami — zaszyfrowana. Logo startowe, które chciałeś zmienić na Jeepa tonącego w błocie — zaszyfrowane. Klucz AES siedzi prawdopodobnie w TrustZone ARM-a albo w osobnym chipie security, więc nawet jak zrzucisz NAND-a, to masz gigabajt pseudolosowego szumu i marzenia. Społeczność na forach? Pięciu gości z Australii, trzech Japończyków co postują screenshoty z IDA Pro ze smutną miną, i jeden Rosjanin który twierdzi że "prawie" złamał bootloader w 2023 i od tamtej pory milczy. Prawdopodobnie Bosch go znalazł. Plan się zmienił, bo nie miał za bardzo wyjścia - chociaż nie powiedziałem ostatniego słowa.
ELM327 przez Bluetooth
Kupiłem adapter ELM327 za niewiarygodne 200 zł. Sądziłem, że będzie conajmniej ze złota, ale okazał się być normalny - plastikowy. Podpiąłem do portu OBD2 pod kierownicą, i appka, ktora teoretycznie byla dostępna od razu jest fajna, ale tak bardzo DEMO, że sie rzygać chce. Postanowilem mieć swoją. Obroty silnika, temperatura płynu chłodzącego, prędkość, napięcie akumulatora — to wszystko jest dostępne niemal od razu. Ale żeby dostać temperaturę oleju i ciśnienie, trzeba dekodować CAN bus. Producent te informacje traktuje jak masoni fakty, że ziemia jest płaska.
Co już działa
- Inklinometr (przechył boczny + nachylenie przód/tył) - łatwizna, bo z ajfona.
- Kompas (kalibracja magnetometrem) - j.w.
- Tryb awaryjny z GPS - j.w.
- Dane z OBD2: obroty, temperatury, prędkość, błędy*, viny i inna drobnica - z lekkimi przebojami, ale już ogarnięte. * - średnio te błędy przetestowane bo wszystko działa.
- CAN sniffer do dekodowania nieznanych PID-ów - wiele przede mną.
Co dalej
CarPlay — chcę żeby dashboard był na ekranie samochodu. To wymaga trochę więcej pracy, ale jest w planach. Moich i appla, bo Apple musi mi się zgodzić na entitlementsy - bez tego nawet symulatora nie odpale. Request wyslany. Czekam sobie jak na Jimniaka z popsutym telewizorkiem.